Przejdź do treści

102-latka ocalała z Holokaustu na okładce niemieckiego „Vogue`a”. „Ona, która miałaby wszelkie powody do nienawiści, opowiada się za miłością”

Margot Friedlaender
Margot Friedlaender w wieku 102 lat trafiła na okładkę Vogue`a/ fot. Clemens Bilan - Pool/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Margot Friedlaender, która jest jedną z nielicznych żyjących ocalałych z Holokaustu, właśnie trafiła na okładkę „Vogue`a”. „Nie patrz na to, co was dzieli. Spójrz na to, co was łączy. Bądź człowiekiem, bądź rozsądny” – podkreśla 102-latka w rozmowie z niemieckim wydaniem magazynu, którego tematem przewodnim jest miłość.

Margot Friedlaender na okładce niemieckiego „Vogue`a”

Margot Friedlaender w wieku 102 lat trafiła na okładkę niemieckiego wydania magazynu „Vogue”. Pozująca dumnie w czerwonym płaszczu otwiera podwójny numer na lipiec i sierpień, którego tematem przewodnim jest miłość. Szacunek dla życia i odpowiedzialność za bycie człowiekiem to główne przesłania Margot Friedlander” – podkreśla.

„Ona, która jako ocalała z Holokaustu, miałaby wszelkie powody do nienawiści, opowiada się za miłością” – napisał o Friedlaender niemiecki „Vogue” na platformie X.

Margot Friedlaender jest jedną z nielicznych żyjących osób, które ocalały z Holokaustu. Cała jej rodzina została wywieziona do Auschwitz i zamordowana. 102-latka swoje losy opowiedziała m.in. w autobiografii „Spróbuj stworzyć swoje życie”. Tytuł książki to ostatnia wiadomość, jaką matka wysłała do niej za pośrednictwem sąsiadki.

„Najbardziej pozytywna osoba, jaką znam, jest na naszej okładce w tym numerze” – powiedziała o Friedlaender  szefowa „Vogue’a” Kerstin Weng cytowana przez Polską Agencję Prasową.

Deborah Szekely

Margot Friedlaender

Anni Margot Friedlaender urodziła się w Berlinie 5 listopada 1921 r. Jak przypomina portal stacji ZDF, 102-latka jest jednym z niewielu żyjących świadków prześladowań i mordowania Żydów w czasach nazistowskich. Kobieta była zmuszona ukrywać się, kiedy jej matka i brat zostali aresztowani przez gestapo w 1943 r. Kilka miesięcy później sama została schwytania i przetransportowana do obozu koncentracyjnego w Theresienstadt w miejscowości Terezin, na terenie Czech w austriackiej twierdzy z XVIII i XIX wieku.

Po zakończeniu wojny wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych wraz z mężem Adolfem Friedlanderem, którego poznała w getcie. W 1997 r. wzięła udział w konkursie Żydowskiego Instytutu Kultury w Nowym Jorku, podczas którego opisała swoje wspomnienia. Nakręciła również film dokumentalny z berlińskim reżyserem, a w 2008 roku ukazała się jej autobiografia. Od lat rozmawia także z dziećmi i młodzieżą o historii i antysemityzmie.

W wieku 88 lat wróciła do rodzinnego Berlina, gdzie do dzisiaj szerzy wiedzę o swoich doświadczeniach i kampanię na rzecz zachowania pamięci o zbrodniach niemieckiego narodowego socjalizmu. W swoje setne urodziny nagrała przemówienie do Parlamentu Europejskiego, w którym opowiedziała historię aresztowania jej 17-letniego brata Ralfa. Jak przyznała, jej matka sama zgłosiła się do gestapo, by być z synem.

Margot Friedlaender otrzymała różne wyróżnienia i nagrody za obronę praw człowieka i walkę z antysemityzmem, w tym Federalny Krzyż Zasługi.

„Nie patrz na to, co was dzieli. Spójrz na to, co was łączy. Bądź człowiekiem, bądź rozsądny” – podkreśla w rozmowie z magazynem „Vogue”.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?